We wtorek (1 kwietnia) informowaliśmy, że na jednej z zamkniętych grup rodzicielskich pojawił się alarmujący wpis o mężczyźnie, który w pobliżu nowych osiedli między Nagórkami i Jarotami miał zaczepiać dziewczynki [CZYTAJ WIĘCEJ: Policja zatrzymała mężczyznę, który małym dziewczynkom chciał pokazać porzucone kotki w kartonie].
Rodzice relacjonowali, że ktoś próbował zwabić dzieci do pobliskiego lasku, aby tam "pokazać kotki w kartonie".
Sprawą zajęli się policjanci i 31 marca (poniedziałek) na ul. Krasickiego zatrzymali podejrzanego 37-latka. Mężczyzna był znany funkcjonariuszom, ponieważ w przeszłości odsiadywał już wyrok za przestępstwo o charakterze seksualnym.
W środę (2 kwietnia) Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe przedstawiła zatrzymanemu zarzut z art. 197 § 3 pkt 2 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k., czyli usiłowania doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia, przy użyciu przemocy.
- Sprawca przewrócił pokrzywdzoną i mogło dojść do usiłowania doprowadzenia do poddania się czynnościom seksualnym – przekazał Twojemu Kurierowi Olsztyńskiego rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, Daniel Brodowski.
I dodał: - Czyn ten jest zagrożony karą nie krótszą niż 5 lat pozbawienia wolności, a maksymalnie może skutkować karą dożywotniego pozbawienia wolności.
Przesłuchany przez prokuratora 37-latek nie przyznał się do winy. Mimo to, ze względu na zgromadzony materiał dowodowy Sąd Rejonowy w Olsztynie zastosował wobec zatrzymanego areszt na okres trzech miesięcy. W obecności sądu i biegłego psychologa przesłuchana została też pokrzywdzona dziewczynka.
- Śledztwo jest w toku. Analizowane są również inne zdarzenia, które w ostatnim czasie miały miejsce na terenie Olsztyna i mogą mieć podobny charakter – zaznaczył prokurator Brodowski.
Służby apelują do mieszkańców o czujność i przekazywanie informacji mogących pomóc w postępowaniu.
Komentarze (9)
Dodaj swój komentarz