Dziś jest: 03.04.2025
Imieniny: Ingi, Pankracego
Data dodania: 2009-08-19 10:10

Iwona Starczewska

Pełne przedszkola

Prawie 400 dzieci zostanie w domu. Przyczyna? Brak wolnych miejsc w przedszkolach.

reklama
Tuż po zakończeniu zapisów do przedszkoli w naszym regionie okazało się, że miejsc jest za mało. Problem widoczny jest nie tylko w Olsztynie gdzie zabrakło 400 miejsc. Podobnie jest w Ełku, tam liczba dzieci, które nie dostały się do przedszkola to 200. Również małe gminy powiatu olsztyńskiego jak np. Dywity mają ten sam problem. W przedszkolach jest za mało miejsc o ponad połowę. Rodzice, chcący oddać dziecko do żłobka napotykają na te same przeszkody. Również tam brakuje miejsc, a opłaty są coraz wyższe. W Olsztynie są jedynie 4 żłobki, przyjmują dzieci powyżej 1 roku. Założenie prywatnego żłobka graniczy z cudem. Jak grzyby po deszczu wyrastają jednak prywatne przedszkola. W Olsztynie są to między innymi „Skrzaty” przy ulicy Artyleryjskiej, „Promyczek” przy ulicy Jemioły, „Urwis” ulica Barcza czy „Śmieszek” na Leyka. Założenie takiej placówki to nie taka prosta sprawa. Przede wszystkim trzeba posiadać miejsc odpowiadające ostrym przepisom budowlanym, sanitarnym i przeciwpożarowym. Kolejny wymóg to dobrana, dobrze wykształcona kadra. Osoba zakładająca przedszkole nie musi mieć wykształcenia pedagogicznego jeżeli nie będzie opiekować się dziećmi. Ma ona jednak obowiązek zatrudnić do opieki nad dziećmi osoby z wykształceniem pedagogicznym. Ceny w takich placówkach wahają się od 300 zł do 1200 zł. Często uzależnione są od wieku dzieci oraz zajęć jakie oferuje przedszkole.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz


www.autoczescionline24.pl